Palestyńczycy zagrożeni
masowymi deportacjami
2010-04-18
Nowe prawo umożliwia władzom izraelskim aresztowanie i wydalenie z Zachodniego
Brzegu Jordanu setek tysięcy Palestyńczyków, nie mających pozwoleń na stały
pobyt.
We wtorek (13 kwietnia) zaczął obowiązywać nowy rozkaz, modyfikujący prawo z
1969 roku, określający, kto jest intruzem na ziemiach okupowanych przez Izrael.
Dotychczas za przebywającą nielegalnie uważano osobę, która przekroczyła granicę
terenów okupowanych po uprzednim pobycie w państwie wrogim (chodziło o Egipt,
Syrię, Liban i Jordanię). Teraz będzie nią każdy znajdujący się w Zachodnim
Brzegu Jordanu lub we wschodniej Jerozolimie bez pozwolenia na pobyt. W razie
złapania grozić mu będzie do siedmiu lat więzienia lub deportacja, w przypadku
wielu Palestyńczyków - do wyniszczonej Strefy Gazy.
Rozkaz ten daje wojsku szerokie uprawnienia, nie precyzując, czym jest pobyt
legalny i jakie dokumenty są wymagane do jego udowodnienia. Sprawę utrudnia
dodatkowo fakt, że władze izraelskie nigdy dotychczas nie wymagały od
mieszkańców Zachodniego Brzegu żadnej rejestracji pobytu, która teraz
pozwoliłaby na rzeczywiste odróżnienie mieszkańców od osób przenikających do
Izraela, mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. W związku z tym wielu
Palestyńczyków znalazło się w obecnej sytuacji poza prawem.
Według cytowanej przez BBC Sarit Michaeli, dyrektor B’Tselem, organizacji
monitorującej przestrzeganie praw człowieka na terytoriach okupowanych, prawo w
największym stopniu uderza w dwie grupy. Pierwsza z nich to ci, których karty
identyfikacyjne określają mianem mieszkańców Gazy, a którzy żyją na Zachodnim
Brzegu od wielu lat, mają tu rodziny, dzieci i domy. Izrael dotychczas
uniemożliwił im zmiany statusu na mieszkańców Zachodniego Brzegu, chociaż,
zgodnie z prawem międzynarodowym, nie miał prawa tak robić, ponieważ obie
palestyńskie ziemie mają charakter jednego terytorium. Drugą grupę stanowią
obcokrajowcy zakładający z Palestyńczykami rodziny, a których pobyt nie jest w
żaden sposób, poza wizami czasowymi, zalegalizowany.
http://www.wiadomosci24.p